Jak wybrać pomocników w Daily Fantasy Sports?

Przed Wami kolejny artykuł dotyczący budowania składu w rywalizacji Daily Fantasy Sports. Czas na kolejną formację i kolejnych zawodników. Tym razem skupimy się na pomocnikach. To najliczniej reprezentowana grupa w naszych składach a co za tym idzie wybór pomocników okazuje się kluczowy. Nie chcę dawać wam gotowych rozwiązań bo to psuje całą zabawę. Zamiast tego dostaniecie parę rad które choć trochę ułatwią Wam wybór waszych podopiecznych.

1. Postaw na ofensywnych graczy

Jeśli chodzi o pomocników na boisku możemy wyróżnić co najmniej kilka różnych pozycji, a każda pozycja to inne obowiązki. Nie ulega żadnej wątpliwości, że ofensywnie grający zawodnik ma większy potencjał na punkty. Różnica w zadaniach defensywnego pomocnika, a wysoko grającego skrzydłowego jest widoczna w grze, a jeszcze bardziej widoczna jest różnica w punktach. Mimo niższej ceny staraj się nie wybierać defensywnych pomocników. Najlepiej punktującymi zawodnikami przeważnie są gracze na pozycji numer 10 tuż za napastnikiem oraz skrzydłowi w systemie 4-3-3. Pamiętaj jednak, że zawsze istnieje wyjątek od reguły. Warto także poszukać piłkarza, który przed sezonem został wpisany na naszej platformie DFS jako pomocnik a gra na ataku, to dość częsty przypadek.

2. Stałe fragmenty gry

Rzuty karne wolne czy rożne, nie ma różnicy. Stałe fragmenty gry to ogromny potencjał na punkty. To dodatkowy argument żeby właśnie ten zawodnik zagościł w naszym składzie. W każdej lidze znajdziemy co najmniej jednego zawodnika, który jest etatowym wykonawcą wszystkich stałych fragmentów. Często możemy znaleźć bardzo taniego piłkarza, który nie odgrywa wielkiej roli na boisku i nie jest pierwszoplanową postacią, jednak jest specjalistą od wykonywania rzutów karnych.

3. Forma ponad kalendarz

Jeśli zawodnik przeżywa jeden z lepszych okresów w swojej karierze jest mu obojętne jaka drużyna staje naprzeciwko. Fakt, że rywalem jest klasowy przeciwnik a nawet absolutny potentat to zapalnik do jeszcze lepszego występu, chęć udowodnienia swojej wartości jest ogromna. Nie liczmy jednak że ciężki mecz to dobra okazja do złamania złej passy. Dyspozycja w ostatnich spotkaniach i przydatność dla drużyny to najważniejsze czynniki. Warto wybierać absolutnych liderów, a nie graczy drugoplanowych. Na najlepszych zawodników presja działa motywującą i to od nich zależy końcowy rezultat.

4. Przeanalizuj statystyki

Ilość oddanych strzałów z pola karnego, skuteczność strzałów, stworzone szanse. Analiza statystyk pozwoli nam zdrowo ocenić który z zawodników faktycznie zasłużył na miejsce w naszej drużynie. Wybór podparty statystykami będzie lepszy niż kierowanie się emocjami czy sentymentami. Przeanalizuj formę na wyjeździe i u siebie każdej z drużyn, to pokaże ci jakich meczy powinieneś unikać. Internet jest pełen stron prowadzących dogłębne statystyki i warto poświęcić im dłuższą chwilę

5. Szukaj słabych punktów przeciwnika

Kontuzja bocznego obrońcy? Sprawdź kto stanie mu naprzeciwko i postaw na tego gracza. Nie każdy trener dysponuje równą 23 osobową kadrą i często zmiennicy delikatnie mówiąc nie spełniają oczekiwań. Przeciwnik traci dużo bramek po stałych fragmentach gry? To zwiększa szanse na punkty dla wykonawcy rzutów rożnych. Nie patrz na ogólną pozycję w tabeli, mimo że drużyna znajduję się w dolnej części tabeli może mieć solidną obronę i na odwrót.

6. Nie kieruj się poprzednią kolejką

Najczęstszy błąd menedżerów DFS. Zawodnik zaliczył mecz życia w poprzedniej kolejce, a my w ciemno wierzymy, że zrobi to ponownie. Ze statystycznego punktu widzenia to prawie niemożliwe. Mowa tu o niszowych zawodnikach, którzy wcześniej nie błyszczeli. Sytuacja jest nieco odmienna gdy naprawdę czołowy zawodnik po kryzysie wraca w wielkim stylu. To może oznaczać chwilowy powrót na szczyt

7. Ulubiony rywal

Niektórzy zawodnicy mają swoją ulubioną ofiarę. Statystycznie rzecz ujmując strzelają im więcej bramek, asystują i po prostu wznoszą się na wyżyny swoich umiejętności. Warto poszukać statystyk tego typu a czasami wystarczy posłuchać komentatorów podczas spotkania. Często są oni źródłem przydatnych informacji.

 

Dodaj komentarz